Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nocleg. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nocleg. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 13 czerwca 2011

Podróżowanie po Europie za pół darmo

Witam ponownie :)

Polecam wszystkim artykuł Gazety Wyborczej o podróżowaniu po Europie za pół darmo:
http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,9735888,Podrozuj_po_Europie_za_poldarmo__Pewne_sposoby_na,,ga.html

Wielu z Was na pewno już zna te metody, ale warto je przypomnieć.

Pozdrawiam !

sobota, 19 czerwca 2010

Podróżowanie - darmowy nocleg

Erasmusi mieszkający w nowym miejscu, często korzystają z okazji, przeznaczając swój wolny czas na podróżowanie po danym kraju czy Europie. Podróżują w każdy możliwy sposób: autostopem, autobusem, pociągiem czy wreszcie samolotem. Warto wyjechać do tych miast, do których jest dużo połączeń tanich linii lotniczych. Korzystając z promocji, jakie często pojawiają się na przykład w Ryanairze można zwiedzić wiele ciekawych miast w całej Europie.

Jak wiadomo student dysponuje ograniczonymi funduszami, dlatego nawet jak znajdzie tani sposób na podróż, pojawia się pytanie gdzie i za ile nocować. Oczywiście można się zatrzymać w hostelu. Średni koszt za dzień pobytu w takim miejscu wynosi 15 - 20 euro, zależnie od miasta, w którym się znajduje. Warunki w takich hostelach są przeróżne. Mimo wszystko 20 euro za noc dla polskiego studenta nie jest w cale małym kosztem. Kilkudniowy wyjazd może zatem przyprawić o zawrót głowy. Zwłaszcza kiedy takich podróży planuje się więcej.

Dla osób chcących podróżować najmniejszym kosztem polecam więc strony CouchSurfing.com i HospitalityClub.org. Rejestrują się na niej osoby, które chętnie przyjmą gości w swoim mieszkaniu i często pomogą w zwiedzaniu miasta. Zazwyczaj posiadają w domu kanapę, materac czy wolne łóżko, które chętnie udostępnią. Oczywiście goście powinni być tolerancyjni i nie mieć zbyt wygórowanych wymagań. Nie wszyscy użytkownicy serwisów każdorazowo odpowiadają na zapytania, bądź po prostu odmawiają przyjęcia gości w danym dniu, ale często można spotkać się też z pozytywną odpowiedzią. Zazwyczaj też użytkownicy określają w swoim profilu warunki jakie oferują i jakich wymagają od przyjętych gości.

Sposobem, z którego sam też korzystałem jest wyszukanie rodaków mieszkających w interesującym nas mieście poprzez Nasza-Klasa.pl. W tym miejscu szczególne podziękowania dla Janka i Natalii ! Można skorzystać też z innych portali społecznościowych. Warto wpisać w wyszukiwarce zakres wieku osób do jakich zamierzamy wysłać wiadomość. Jeśli wyszukamy osób pomiędzy 20 a 25 rokiem życia, istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że są to studenci. Oni są bardziej otwarci na tego typu pomoc niż inni. Oczywiście należy zdawać sobie sprawę, że większość odpisze negatywnie, ale zawsze jest szansa, że znajdzie się ktoś chętny do pomocy. Ponadto często ludzie odpisują, że niestety noclegu nie mogą zaoferować, ale chętnie się spotkają i oprowadzą po mieście. Taki przewodnik może okazać się nieoceniony. Dużo lepiej jest zwiedzać z kimś kto wie jak poruszać się po mieście niż samemu dowiadywać się podobnych szczegółów tracąc czas na rozmyślanie jak dojechać w wybrane miejsce.

Oczywiście nie wszyscy są na tyle odważni, żeby jechać do obcego miasta i nocować u obcych ludzi. Nie wszyscy też są na tyle odważni, żeby takie osoby przyjąć do siebie. Jest to jak najbardziej zrozumiałe. Jednak zachowując wszelkie formy ostrożności oraz starając się wcześniej przedstawić naturalnie i wiarygodnie, można zorganizować sobie bardzo ciekawą podróż i jednocześnie poznać świetnych ludzi. Warto też w zamian oferować pomoc w mieście, w którym samemu się mieszka. Być może inni studenci są w podobnej sytuacji. Wśród Erasmusów podróżowanie w ten sposób jest dość popularne. Jednak każdy sam powinien sobie odpowiedzieć na pytanie czy jest w stanie nocować u obcej osoby, bądź przyjąć taką personę pod swój dach. Przyjemnego podróżowania !

niedziela, 9 maja 2010

Santiago de Compostela - mieszkanie

Jako, że obecnie Erasmus jest dla mnie tematem najbardziej aktualnym, najprościej pisze mi się właśnie o nim. Tym razem postaram się ułatwić życie osobom zamierzającym zamieszkać w Santiago de Compostela.

Mieszkanie.
Własny pokój czy mieszkanie najlepiej poszukiwać na dwa sposoby. Pierwszy z nich polega oczywiście na przeczesywaniu internetu w celu znalezienia ogłoszeń. Najlepszą do tego stroną jest uniwersytecka wirtualna tablica ogłoszeń: http://xornal.usc.es/xornal/taboleiro.html Warto też zajrzeć na Facebooka: http://www.facebook.com/group.php?gid=112759863183 i na stronach http://www.easypiso.com/ ; http://www.loquo.com/es_es ; http://www.milanuncios.com/ i wiele innych wyszukanych w googlach.

Drugim sposobem i jednocześnie bardzo skutecznym jest poszukiwanie mieszkania będąc już na miejscu w Santiago de Compostela. Przechodząc po mieście można napotkać mnóstwo ogłoszeń porozklejanych na ulicznych latarniach. Wystarczy zerwać numer telefonu i zadzwonić. Często właściciele rozwieszają ogłoszenia tylko w okolicy, w której jest mieszkanie, ale nie jest to regułą. Nie wolno też przeoczyć tablic ogłoszeń na wydziałach USC. Warto też przejść się do Oficina de Relaciones Exteriores niedaleko Plaza Cervantes. Jest tam w jednym z biur jedna pani, która pomaga znaleźć mieszkania dla Erasmusów.

Studenci przyjeżdżający na Erasmusa do Universidade de Santiago de Compostela mogą również zamieszkać w Campus Residence (akademiku). Moim zdaniem nie jest to jednak najlepszy pomysł. Najważniejszą wadą, choć nie jedyną jest cena. Miesięczna opłata za pokój dwuosobowy wynosi blisko 250 Euro. Przed przyjazdem trzeba wpłacić pieniążki z góry za 3 miesiące. Jeśli ktoś chce zrezygnować z mieszkania w akademiku przed upływem tego czasu oczywiście traci całą wpłaconą kwotę. Poza tym z tego co słyszałem wcale nie jest łatwo zrezygnować z akademika. Trzeba się nachodzić i tłumaczyć zanim w końcu się z niego wyprowadzisz bez dodatkowych opłat. Dodatkową niedogodnością mieszkania w akademiku jest fakt, że w nocy trzeba do niego wrócić przed daną godziną, bo inaczej Cię nie wpuszczą. Nie jestem pewien co do tej godziny. W każdym razie poznałem mnóstwo osób, które było niezadowolone z akademika i znalazły sobie pokoje w wynajmowanym mieszkaniu.

Wynajęcie pokoju jest znacznie tańsze od mieszkania. Ceny są przeróżne. Od 100 do 200 euro za miesiąc. 150 Euro to standard a poniżej można traktować jako tanie. Pokoje dwuosobowe zdarzają się tańsze. Ceny przeze mnie podane nie zawierają gastos (woda, światło, gaz itp). Żeby znaleźć tanie mieszkanie czy pokój trzeba mieć szczęście, jak i trzeba obejrzeć sporo ofert. Można się zastanowić czy wynająć całe mieszkanie dla siebie i samemu znaleźć sobie współlokatorów, czy od razu wprowadzić się do kogoś. Różne są oferty, różni właściciele, różne umowy.

Warto szukać mieszkania od razu wyposażonego. Można znaleźć takie w których jest wszystko: talerze, sztućce, garnki, mikrofalówka, pralka, żelazko i inne. Są też takie i bez wyposażenia. Wiadomo wtedy trzeba takie wyposażenie nabyć, ale nie jest to mały wydatek. W Galicji zimy są chłodne, a budynki słabo ocieplone. Często i okna są nieszczelne. Przydaje się wtedy ogrzewanie. Niestety w wielu mieszkaniach ogrzewania nie ma. Lepiej więc szukać takiego z ogrzewaniem, zwłaszcza jeśli ktoś nie lubi marznąć i nie chce też wydawać pieniędzy na zakup farelki. Tańsze jest podobno ogrzewanie na gaz niż na prąd.

W tej chwili to by było na tyle. Wkrótce postaram się opisać wyprawkę na wyjazd za granicę: w którym banku założyć konto walutowe, który wybrać bank hiszpański, gdzie wymieniać pieniądze itd.